zemsta

Niedawno informowaliśmy o tym, że prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta skierowała do sądu pozwy przeciwko operatorom telefonii komórkowych w Polsce, kwestionując legalność klauzul stosowanych przez sieci w umowach proponowanych klientom (np. opłaty za zdjęcie blokady SIM etc.). Wśród pozwanych sieci nie było Plusa. Nie oznacza to jednak bynajmniej, że firma może spać spokojnie.

Prezes UOKiK pozwała „tylko” Erę, Orange i Play, bowiem Plus poszedł na współpracę i zobowiązał się do usunięcia kwestionowanych postanowień umownych. Ujmując rzecz prościej – sieć musi zmienić regulamin świadczenia usług. A to z kolei oznacza, że klienci, którzy podpisywali umowy z operatorem w chwili, gdy obowiązywały dotychczasowe przepisy, w momencie wejścia w życie nowych, zmienionych regulacji, będą mogli zerwać umowy bez konieczności ponoszenia kar umownych czy innych konsekwencji. Po prostu, jeśli przestaje obowiązywać regulamin, na mocy którego zawarto umowę, sama umowa również traci ważność. W Plusie ta sytuacja nastąpi z początkiem lipca, gdy wejdą w życie nowe przepisy.

Co to oznacza dla klientów, przede wszystkim dla abonentów? Opisująca tę sytuację „Gazeta Wyborcza” wieszczy wręcz, że lipiec będzie „miesiącem ucieczki z Plusa”. Dla użytkowników sytuacja wygląda o tyle atrakcyjnie, że będą mogli nawet bezproblemowo zrywać umowy, na mocy których otrzymali telefony „za złotówkę”, których spłacanie było de facto wliczone w abonament. Decyzję o zerwaniu umowy lub pozostaniu lojalnym płatnikiem abonamentu każdy klient będzie mógł podjąć po otrzymaniu zawiadomienia od Polkomtela o zmianach w regulaminie. Jak podaje „Wyborcza”: abonent musi być powiadomiony o zmianach na 30 dni przed ich wprowadzeniem. Potem ma siedem dni na akceptację lub odejście z sieci.

No cóż – duże firmy zwykle nie mają sentymentów, by wykorzystywać słabości swoich klientów, zmuszając ich do dodatkowych opłat itp. Od tego przecież zresztą zaczęły się ich problemy z UOKiK. Czy abonenci będą równie bezwzględni i nie zmarnują okazji do zemsty? Zobaczymy. Ja bym się zemścił, ale niestety od lat płacę abonament Erze. W każdym razie – informujemy, że można.

Źródło: http://gospodarka.gazeta.pl/

Dziel się artykułem!

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus