wiadomosci_ze_swiata

Zmęczeni zalewem informacji o następujących po sobie premierach modeli telefonów z systemem operacyjnym Android albo o kolejnych nowościach dostępnych w AppStore? Jeśli tak, zapraszamy na przegląd komórkowych newsów z tych części świata, o których istnieniu mało kto pamięta na co dzień, chyba że wybuchnie jakaś wojna albo zdarzy się powódź. Chiny, Indie, Uganda, Botswana – tam ludzie też używają komórek.

Z Chinami może trochę przeforsowaliśmy – o ich istnieniu pamiętamy nie tylko od święta (w tym kontekście bardziej pasuje „od pogrzebu”). Ale te liczby zawsze robią wrażenie. Miliardy. Największy operator w tym ogromnym kraju przekroczył właśnie (w sierpniu) trudną do wyobrażenia liczbę 500 mln abonentów. China Mobile, bo o tej korporacji mowa, od dawna jest największym dostarczycielem usług telekomunikacyjnych na świecie. Co ciekawe, na kolejnych miejscach w pierwszej dziesiątce są operatorzy z takich państw jak Chiny (China Unicom, miejsce 2.), Indie, Indonezja, Rosja i Meksyk. „Honoru” świata zachodniego bronią wyłącznie amerykańskie Verizon Wireless (miejsce 4., 87 mln użytkowników) oraz AT&T (5., 78 mln).
wiadomosci_ze_swiata_1

To teraz Afryka. Ilu mieszkańców ma Uganda? Ok. 32 mln. A operatorów telefonii komórkowej? Właśnie wystartował szósty. I-Tel objął swym zasięgiem 38 miast, ale władze firmy mają ambitne plany. W ciągu trzech lat chcą zainwestować w rozwój sieci 150 mln USD. Zdaniem Augusta Caesara Mulengi, dyrektora wykonawczego, powinno wystarczyć.

Jedziemy na południe. Władze Botswany mają problem, ponieważ wprowadziły prawo, którego nikt nie chce przestrzegać – obowiązek rejestracji szczegółowych danych posiadaczy kart SIM kupionych w systemie pre-paid. Deadline wyznaczony został równo z końcem bieżącego roku, a jak na razie prawomyślnymi obywatelami okazało się dopiero 13% i widoków na jesienny boom rejestracyjny nie ma. Niestety – nienajlepsze pomysły łatwo się kompromitują.

No to na zakończenie, żeby nie było za gorąco, Grenlandia. Jedyny działający na tamtejszym rynku operator, Tele Greenland, porozumiał się właśnie z Nokia Siemens Networks w sprawie uruchomienia sieci 3G na częstotliwości 900 MHz. Do tej pory 57 tys. ciepło ubierających się abonentów było pozbawionych tej zdobyczy cywilizacji. Jakoś z tym żyli, ale co to za życie?

Źródło: http://www.cellular-news.com/

Dziel się artykułem!

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus