Od czasów, gdy hitem był elektroniczny „zegarek z kalkulatorkiem”, trochę się zmieniło. No cóż, wtedy „satelitarne” były tylko anteny, które swoim rozmiarem potrafiły skutecznie doprowadzić do zaćmienia słońca, przynajmniej w pokoju z balkonem. Teraz odbiorniki są bardziej subtelne. Pisaliśmy już tu o telefonach zaprojektowanych tak, by można je nosić na ręce jak zegarek, dziś kolej [...]
Niektórzy tak już po prostu mają, że dla prestiżu i znalezienia się o szczebel (a najlepiej od razu kilka) wyżej w opartej na nim społecznej hierarchii są w stanie zrobić (w domyśle: zapłacić) naprawdę dużo, by wejść w posiadanie najprzeróżniejszych rzeczy, które łączą w sobie dwie cechy: są bardzo drogie i zupełnie niepotrzebne. Przykład: smartfon [...]