perfumy_na_telefon

Jak się okazuje, „W Rodzinie” to nie jedyny wirtualny operator, który postanowił „wejść do gry” w ubiegłym tygodniu. Jasne, że pod względem wzbudzania zainteresowania mediów oraz rozmachu działania, mało kto przebije nadawcę z Torunia, ale i drugi z nowych uczestników rynku telekomunikacyjnego, to podmiot całkiem ciekawy. Chodzi bowiem o firmę, która jak dotąd handlowała głównie perfumami – FM Group Mobile.

O hurtowym wydzierżawieniu kolejnej firmie utrzymywanej przez siebie sieci Polkomtel poinformował na konferencji w Warszawie w ostatni piątek. Nowy operator będzie funkcjonował w model MVNO (Mobile Virtual Network Operator), a działalność rozpocząć planuje jesienią. Do kogo skieruje swoją ofertę i o co w ogóle chodzi?

FM Group Mobile to spółka powstała w ramach konsorcjum FM Group Artura Trawińskiego, które na polskim rynku działa od 5 lat oraz posiada też kilkadziesiąt biur na całym świecie. Firma działa w sektorze Multi-Level Marketing i specjalizuje się w sprzedaży kosmetyków (początkowo głównie perfum, a wraz z rozwojem działania również produktów do kąpieli i wreszcie środków czystości dla domu). Czyżby więc chodziło o zmianę profilu działania, względnie dodanie zupełnie nowego? Bo co niby takiego wspólnego mają ze sobą dezodorant i telefon komórkowy? Zresztą przecież nawet nie sam telefon, a tylko możliwość jego używania.

No to oddajmy głos założycielowi, może rzuci na to nieco światła: „Telefonia komórkowa to usługa, którą chcemy zaproponować zarówno naszym obecnym i przyszłym dystrybutorom, jak i klientom kupującym produkty FM Group – powiedział Artur Trawiński, współwłaściciel FM Group Mobile Sp. z o.o. i właściciel FM Group Polska. – Z jednej strony, chcemy dać naszym dystrybutorom narzędzie do pracy, z którego i tak do tej pory korzystali, z drugiej zaś pragniemy poszerzyć ofertę firmy o atrakcyjny produkt do sprzedaży. Dzięki współpracy z największą polską siecią komórkową będziemy mogli zaoferować użytkownikom wysoką jakość usług mobilnych”. Tyle komunikat prasowy Polkomtela. Jest jaśniej, ale jeszcze nie do końca. Doprecyzujmy więc, w czym rzecz.

Otóż z tymi dystrybutorami, to nie przypadek. FM Group opiera swoją sieć sprzedaży na akwizycji, wydzierżawienie sieci wydaje się więc krokiem tyleż oczywistym, co genialnym. Armię komiwojażerów FM Group zatrudnia przecież tak czy tak, a skoro muszą oni naprawdę dużo dzwonić (a muszą), to dlaczego firma nie miałaby płacić za to mniej? W dodatku z ich kieszeni. Perfekcyjnie rozwiązane. Trzeba tylko działać na naprawdę dużą skalę. Akwizytorzy na pewno się ucieszą.

Źródło: http://www.plus.pl/

Dziel się artykułem!

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus