nazajutrz

W dzień po klęsce tak dotkliwej, jak wczorajsza przegrana piłkarskiej reprezentacji ze Słowenią 0:3, epidemia szydzenia i ironizowania rozprzestrzenia się bardzo szybko. Na przykład: „Szkoda, że Państwo tego nie zobaczą”. Oczywiście w kontekście „Pożegnania z Afryką”. Ano szkoda. Ale brak awansu Polski na Mistrzostwa Świata nie oznacza przecież, że mamy się przestać interesować najważniejszą sportową imprezą planety. Tym bardziej, że dwa lata później turniej tylko minimalnie niższej rangi (Euro 2012) będziemy gościć u siebie. Rękę na pulsie trzeba więc trzymać koniecznie.

A tętno nabiera tempa. I to nie tylko ze względu na nadchodzące rozstrzygnięcia w grupach eliminacyjnych, ale również przez wydarzenia z pogranicza futbolu, reklamy i technologii. Otóż choćby ostatnio, w ubiegłym tygodniu, w Londynie swoją strategię obecności na World Cup 2010 zaprezentowali menedżerowie Sony Ericsson, producenta – cokolwiek by to nie znaczyło – „Oficjalnego Telefonu Komórkowego (Official Mobile Handset) Mistrzostw Świata 2010 FIFA World Cup”. Przyjrzyjmy się – mając na uwadze, że już za 3 lata będziemy z tym mieli do czynienia w Polsce – o co w czymś takim chodzi.

Przejawem aktywności Sony Ericsson w związku z Mistrzostwami, który można zaobserwować już dziś jest uruchomienie serwisu www.sonyericsson.com/extraman. W zamyśle ma być to społecznościowy portal dla wszystkich kibiców piłkarskich używających telefonów SE. Znajdą się tam m.in. najświeższe informacje (pochodzące z oficjalnej strony Fifa.com), forum dla fanów, encyklopedia wiedzy o futbolu oraz konkursy, w których wygrać będzie można także bilety na mecze rozgrywane w RPA.

Jednak to co najistotniejsze w piłkarskiej strategii Sony Ericsson jeszcze przed nami. W oficjalnym komunikacie czytamy:

Centralnym elementem tej misji, nakreślonej z myślą o fanach piłki nożnej, będzie wprowadzenie na rynek w 2010 roku unikalnej aplikacji o tematyce piłkarskiej, która dostarczy użytkownikom najlepszych piłkarskich przeżyć na telefon komórkowy. Aplikacja ta zapewni fanom błyskawiczny dostęp do filmów zawierających najlepsze akcje piłkarskie z meczów kwalifikacyjnych i towarzyskich poprzedzających Mistrzostwa Świata 2010 FIFA World Cup™ oraz wiadomości piłkarskie, pochodzące ze strony www.fifa.com i  gry. Fani będą także mieli możliwość dzielenia się najważniejszymi chwilami meczów, za pośrednictwem aplikacji umożliwiających dostęp do sieci serwisów społecznościowych zainstalowanych fabrycznie w telefonie.


Reprezentacji Polski w Południowej Afryce co prawda nie będzie, ale przecież nie było jej także we Włoszech, Stanach Zjednoczonych czy Francji, a jakież to były mundiale! Tak więc nie ma tego złego. W każdym razie na Euro 2012 zagramy na pewno, bo jako gospodarze mamy to zapewnione automatycznie. Oby pod kierunkiem trenera, który nie będzie miał problemów z przypomnieniem sobie, kiedy odniósł ostatni poważny sukces. No i – bo nie jesteśmy chyba masochistami – niekoniecznie musi to być facet o inicjałach SM.

Źródło: http://www.sonyericsson.com/

Dziel się artykułem!

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus