ceca_wrist_charger

Bateria w telefonie żyje swoim życiem, a do tego postanawia się wyładować akurat wtedy, kiedy czekamy na bardzo ważny telefon. Też czasem odnosisz takie wrażenie?  Już kilka razy pisaliśmy o ciekawych pomysłach dotyczących ładowanie telefonu w problematycznych sytuacjach. Teraz zebraliśmy dla Was najciekawsze pomysły.

Dawno, dawno temu, kiedy telefony służyły tylko do dzwonienia i wysyłania sms-ów, baterię wystarczyło ładować raz w tygodniu. Piękne czasy…, ale to było dawno temu i teraz dalekie jest od rzeczywistości. Obecne telefony komórkowe to połączenie wielu urządzeń multimedialnych. Nie dziwi zatem fakt, że potrzebują więcej energii, a bateria wymaga częstszego ładowania. Tylko dlaczego w najmniej odpowiednim momencie? Spokojnie, już nie musisz przyklejać się do kontaktu razem ze swoim telefonem.

Ładowarka na nadgarstek

Bracer of Battery Life +2 to znakomite rozwiązanie dla tych, którzy podczas podróży dużo korzystają z telefonu. Ładowarkę zakład się na nadgarstek, podobnie jak bransoletkę… i jak bransoletka wygląda. Dzięki wbudowanemu akumulatorkowi litowo-jonowemu o pojemności 1500 mAh możesz nadal korzystać komórki. Ładowarka, nie dość, że nie przeszkadza w korzystaniu ze sprzętu, to jest w stanie ożywić także inne urządzenia potrzebujące mocy do 5 woltów: odtwarzacze mp3, konsole do gier czy iPody. A to wszystko za ok. 35$.

Ożyw telefon swoimi mięśniami

Teraz coś dla prawdziwych mężczyzn. Chodzisz na siłownię i chciałbyś pochwalić się swoimi mięśniami? Nic trudnego, naładuj telefon! Jak? Ładowarką na korbkę. To sprytne urządzenie napędzane jest siłą mięśni. Kręcenie korbką przez 4 minuty pozwala naładować telefon na 8 minut rozmowy. Idealnie sprawdzi się podczas wyjazdu na biwak poza miasto.

superbattery

Jeśli chcesz podczas takiego wyjazdu zapewnić sobie całościowy trening, a przy okazji naładować baterie w kilku urządzeniach, to przydać może się „pompka do telefonu”, o której pisaliśmy jakiś czas temu (http://blog.e-komorka.pl/ladowarka-kempingowa/). Bardziej wymagającym polecamy rowerową ładowarkę, którą stworzyli kenijscy studenci. Dzięki niej można połączyć przyjemne (jazda na rowerze) z pożytecznym (ładowanie telefonu). Więcej na ten temat możesz przeczytać tutaj – http://blog.e-komorka.pl/rowerowa-ladowarka-do-komorek/.

Tylko nie zapomnij założyć kasku, bo bezpieczeństwo to podstawa. Przy okazji także możesz naładować baterię. Jak? Za pomocą… kasku. Na pomysł umieszczenia  w nim paneli słonecznych wpadli indyjscy studenci. Wyprodukowanie tej ładowarki kosztowało 23$, ale wciąż nie wiadomo czy zostanie ona wprowadzona do masowej produkcji.

your-helmet2

A skoro już mówimy o ładowarkach na promienie słoneczne…

Ładowarka słoneczna

Pustynia, wkoło piach, w cieniu + 50 stopni, skończyła się woda, a do tego padła bateria w telefonie. No cóż, jak wodę zdobyć nie doradzimy, ale jak naładować telefon – tak. Rozwiązaniem jest ładowarka na promienie słoneczne. Podpinasz ją do telefonu i pozwalasz działać naturze. Niektóre z modeli ładowarek potrafią kumulować energię, przez co możesz z nich korzystać nawet w nocy. Urządzenie można kupić w Polce, m.in. na Allegro. Przyjemność też nie taka droga, bo już za 25 złotych można sobie sprawić takie małe cacko.

manta_charmo_11
Pomysłowość ludzka nie zna granic. Teraz tylko czekać, aż ktoś wpadnie na pomysł wykorzystania chomika do ładowania telefonu. No bo dlaczego ten mały futrzak ma biegać w kółku tak bezproduktywnie?

Źródła:
http://www.unwireindia.com/
http://www.thinkgeek.com/
http://pclab.pl/
http://gadzetomania.pl/

Dziel się artykułem!

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus