komorki_nie-oddam

Wynikom tych badań tak naprawdę trudno się dziwić. Redakcja miesięcznika „Reader’s Digest” zadała czytelnikom pisma pytanie, z którego z trzech dobrodziejstw współczesności zrezygnowaliby najprędzej (oczywiście, gdyby była taka konieczność, a to – na szczęście – wyłącznie hipoteza): internetu, telewizji czy telefonu komórkowego. Jako serwis internetowy piszący o komórkach możemy spać spokojnie. Przegrała telewizja.

Znany na całym świecie „Reader’s Digest” w Polsce co prawda specjalnie popularny nie jest, ale mimo to ma w naszym kraju swoją edycję. Dzięki temu wiemy, że aż 47 proc. ankietowanych Polaków w pierwszej kolejności odpuściłoby telewizję. Całkiem nieźle, chociaż do wyniku z Chin (69 proc.) daleko. A kiedy jeszcze przełożymy ten odsetek (chiński) na realne wielkości, to już w ogóle nie ma, o czym mówić.

Internet „pokonał” telewizję w 12 z 17 krajów, w których przeprowadzono badanie. A komórka? Rezultaty są w równym stopniu optymistyczne, co zastanawiające. Cieszą, ponieważ gotowość rezygnacji raczej z telefonu niż z telewizora zadeklarowali ankietowani w tylko jednym kraju, a zastanawiają, bo rzecz dotyczy Kanady. Takie odległości, a nie szanują komórek? Jak podejrzewają redaktorzy magazynu „Komputer Świat” takie nastawienie wynikać może z tego, że w drugim co do wielkości kraju na Ziemi połączenia telefoniczne są po prostu dużo droższe niż w większości „zachodniego świata”, co powoduje, że ludzie nie korzystają z komórek tak powszechnie, jak gdzie indziej. Ich strata.

Wiemy, jak w ankiecie zagłosowali czytelnicy „Reader’s Digest”. A czytelnicy e-komórki? Nie mamy wątpliwości, że również nie zawahaliby się ani przez moment.

Źródło: http://www.komputerswiat.pl/

Dziel się artykułem!

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus