arena

Te reklama leci ostatnio w telewizji dość często. Bohater oczywiście piękny, młody i wesoły, więc iPhone w jego ręce jest jak najbardziej na miejscu. Ale co jest? Czemu na tym Apple’u jest logo LG. Ano właśnie – bo to promocyjny film Areny, sztandarowego w tej chwili produktu tej firmy. Porównanie do iPhone’a stąd, że – mówiąc oględnie – są podobne.

Koreańskim producentom i designerom pewnie nie spodobałoby się stwierdzenie, że Arena jest wzorowana na iPhone’ie, ale trudno. Można się spierać o szczegóły, ale z jednym trzeba się zgodzić – gdyby iPhone nie pojawił się nigdy na rynku, Arena wyglądałaby inaczej. Ale to nie znaczy, że LG zrobiło nieudany telefon. Wręcz przeciwnie.

LG Arena KM900, bo tak brzmi pełna nazwa tego urządzenia, to sprzęt naprawdę nowoczesny i korzystający ze świeżych technologii. Na pierwszy plan wysuwa się jakość odtwarzania multimediów – pliki audio i wideo pracują tu doskonale, dźwięk jest, jak należy, a wyświetlacz o rozdzielczości aż 480×800 px ma przekątną 3 cale. Ekran jest naturalnie dotykowy i reaguje na wysyłane komunikaty bardzo sprawnie. Czułość ma znaczenie.

Komunikację z maszyną ułatwia intuicyjny trójwymiarowy interfejs graficzny S-Class. Jak zachwala go producent, jego głównym elementem jest „sześcian z czterema konfigurowalnymi ekranami głównymi, który zapewnia błyskawiczny dostęp do wszystkich funkcji — kolejne ekrany wybiera się, obracając sześcian jednym ruchem palca. Na poszczególnych ścianach można umieścić skróty do najczęściej używanych aplikacji, ulubionych widgetów, kontaktów czy też plików multimedialnych, co znacznie ułatwia korzystanie z telefonu”.

Ponadto aparat fotograficzny o matrycy 5 Mpx, ogromne zapasy pamięci (wbudowane 8 GB i czytnik zewnętrznych kart do pojemności cztery razy większej) i efektowny design. Tylko internet mógłby pracować trochę lepiej.

Cena w wolnej sprzedaży (tzn. nie u operatorów jako dodatek do umowy) ok. 1800 zł.

Więcej: http://arena.lgmobile.com/

Dziel się artykułem!

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus