5_dolarow_za_podroz_w_czasie

Nie ma co wybrzydzać – cena nie jest wygórowana. Tym bardziej, że chodzi nawet nie o całą piątkę, ale o 4,99 USD. Tyle trzeba zapłacić w AppStore za emulator C64 na iPhone’a. Kto wie, co oznacza ten skrót, nie będzie miał wątpliwości, że warto. Commodore 64 to 8-bitowy komputer, na którym wychowało się pokolenie dzisiejszych 30-latków. Teraz można go mieć w komórce. W pakiecie co prawda na razie tylko pięć gier, ale producent (firma Manomio) zapewnia, że będzie więcej.

Twórcy emulatora postarali się, by niemal wszystko wyglądało i brzmiało „jak wtedy”. Po zainstalowaniu i uruchomieniu aplikacji ekran telefonu „zamienia” się w pulpit złożony z monitora i klawiatury, w miejsce której za chwilę, gdy już wybierzemy „kasetę” z interesującą nas grą, wygodnie ustawimy sobie dżojstik. Nie trzeba co prawda regulować ustawień głowicy w magnetofonie za pomocą maleńkiego śrubokręta, ani drżeć o to, czy gra się nam wgra (złowieszcze „LOAD ERROR” potrafiło doprowadzić do frustracji), przez co autentyczność emocji nieco „siada”, ale za to odgłosy, muzyka i grafika oddane są naprawdę wiernie. Najlepiej zresztą zobaczyć samemu (a nawet przede wszystkim posłuchać):

Szkoda, że tylko my już jesteśmy trochę starsi, przez co nie za bardzo jesteśmy w stanie grać po szkole. Na szczęście możemy w pracy. A jest w co. Pakiet podstawowy zawiera takie produkcje jak Dragons Den, Jupiter Lander, Arctic Shipwreck, Jack Attack i Le Mans, z których przynajmniej ta ostatnia jest znana każdemu szanującemu się graczowi i gwarantuje, że po odpaleniu emulatora nasz udział w pikselowej symulacji 24-godzinnego rajdu będzie w stanie przerwać dopiero rozładowanie się baterii iPhone’a.

A wśród zapowiedzi (co widać zresztą w dołączonym wideo) są przecież kolejne arcydzieła: International Karate, Bruce Lee czy International Soccer (znane też pod prostszą nazwą Footbal). Kto by się nie skusił?

Nowy iPhone – 2000 zł; emulator C64 firmy Manomio – 15 zł; być znowu w roku 1990 i zobaczyć na ekranie telefonu falującą publiczność po strzeleniu bramki International Soccer – bezcenne.

Źródło: http://toucharcade.com/

Dziel się artykułem!

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus